Jak dotrzeć na Koskową Górę? Punkt wyjścia: Bogdanówka

Jeśli spędzacie czas w moich rodzinnych stronach, czyli w Skomielnej Czarnej albo Bogdanówce musicie koniecznie odwiedzić kilka miejsc. Dziś napiszę trochę o Koskowej Górze – jak na nią dotrzeć nie podążając za szlakiem. Tak, tak… nie idąc szlakiem!

Otóż są dwie drogi (dodam prawie w całości asfaltowe), które tam wiodą! Zatem nawet z małym dzieckiem możecie tam wyjść pchając wózek lub wyjechać samochodem i pospacerować już na górze delektując się widokiem. Tak, jeśli szukacie miejsca na spacery z wózkiem to jedno z nich. Więcej szczegółów i miejsc tutaj Bajeczne miejsca na spacery z wózkiem w Beskidzie Makowskim (część I)

Najpierw może jednak kilka słów o samej Koskowej Górze. To najwyższy szczyt pasma Koskowej Góry w Beskidzie Makowskim. Wznosi się pomiędzy miejscowościami Bogdanówką a Bieńkówką. Szczyt Koskowej Góry jest płaski i rozległy, w większości bezleśny, dzięki czemu rozciąga się z niego panorama widokowa obejmująca cały horyzont. Dlatego właśnie tu warto udać się na wycieczkę. Przy dobrej widoczności można stąd podziwiać nie tylko Beskid Wyspowy, czy Żywiecki. Widać stąd Tatry, gród Kraka czy Śląsk. Wszystko jak na dłoni 🙂

koskowa

Na przełęczy (grzbiet Łazy) między Koskową Górą a Parszywką stoi murowana kapliczka ufundowana około 1910 roku przez Jana Koska. Jest pokryta gontem, wewnątrz znajduje się figura z nazwiskiem fundatora przedstawiająca Chrystusa upadającego pod krzyżem po raz trzeci. Jak głosi podanie, rzeźbę zamówiono w Sidzinie dla Kalwarii Zebrzydowskiej. Podczas transportu trzy pary wołów zatrzymały się na grzbiecie nad Bogdanówką i nie chciały ruszyć z miejsca. Uznano to za Bożą wolę i wybudowano w tym miejscu kaplicę, w której umieszczono rzeźbę. W pobliżu kapliczki znajduje się kamienny postument, obok zaś drewniany krzyż z ludową rzeźbą Chrystusa. Przy kapliczce tej kończy się droga krzyżowa.

Jak sami widzicie warto się tutaj wybrać. Jeśli decydujecie się na dłuższy spacer, to samochód zaparkujcie w centrum Bogdanówki na parkingu (pod kaplicą pw. św. Jana Chrzciciela lub budynkiem OSP. Następnie kierujemy się dalej już pieszo drogą asfaltową, cały czas prosto. (mapa poniżej)

na koskowa pod kaplice

Na mapie zaznaczyłam Wam trasę, gdzie punktem końcowym jest kaplica na Łazach. W wariancie dla leniwców, możecie ją pokonać samochodem i właśnie pod kaplicą porzucić cztery kółka i dalej szlakiem żółtym i niebieskim dojść na szczyt Koskowej Góry.

Już pod kaplicą czekają na Was takie widoki:

A na szczycie jest jeszcze fajniej 🙂

Jeśli jednak macie czas na znacznie dłuższy spacer to polecam Wam nieco inną trasę. Najpierw zajrzyjcie na Polanę Więciórka (pisałam o niej tutaj –> KLIK). Jak tam dojść? Otóż bardzo podobną trasą:

na koskowa przez polanę

Początek jest bardzo podobny. Jednak przy rozwidleniu (znak na osiedla m.in. Kaletowa i Polanka) odbijamy drogą asfaltową w prawo. (możemy również jak we wcześniejszym przypadku wyjechać samochodem na górę i pospacerować już po szczycie. Nie dojedziemy stamtąd jednak bezpośrednio pod kaplicę na Łazach. Możemy jednak dotrzeć do kaplicy św. Anny. Pieszo na pewno możemy już szlakiem żółtym (pod kaplicą św. Anny właśnie) dotrzeć na Koskową Górę, mijając po drodze kaplicę na Łazach.  Zawsze możecie wyjść jednym szlakiem,a zejść drugim 🙂

Zapytacie pewnie czy warto wybrać się też na Polankę? Jasne, że tak! Spójrzcie sami na zdjęcia!

20180805_12320120180805_123351

i jeszcze kilka obrazków na zachętę:

Świetne widoki, łatwa trasa z którą nawet dzieciaki spokojnie dadzą sobie radę. Nic tylko wędrować! Mam nadzieję, że zachęciłam Was do odwiedzenia Bogdanówki i spaceru na Koskową Górę, choć tym razem nie szlakiem 😉 Obie trasy możecie pokonać nawet zimą. Wtedy jest równie bajkowo. Co ja piszę, można poczuć się jak w Narnii! Pisałam o tym tutaj Zimowa kraina czarów na zboczach Koskowej Góry

P.S.O wejściu na Koskową szlakiem, napiszę innym razem. Obiecuję! Teraz nadmienię, że to świetne miejsce na spacer również zimą Koskowa Góra – idealne miejsce na zimowy spacer

Tymczasem do zobaczenia na szlaku!