Rowerem z Myślenic do Skomielnej Czarnej

Są tu fani wycieczek rowerowych? Jeśli tak to mam dla Was propozycje na rowerowe przejażdżki. Możecie je jednak połączyć w jedną dłuższą wyprawę, o której też powiem kilka słów.

Jeśli mieszkacie w Myślenicach, albo ich okolicach macie sporo możliwości, by pojeździć na dwóch kółkach. Jeśli jesteście z Krakowa możecie tu przyjechać  To naprawdę niedaleko! Unikniecie tłoku, który panuje na krakowskich ścieżkach i pooddychacie świeższym powietrzem. Dodatkowym plusem będą widoki, które cieszą oko w czasie jazdy

Trasa, o której dziś Wam napiszę to odcinek między Myślenicami a Skomielną Czarną. Pewnie jesteście ciekawi, dlaczego tak często ją pokonuję? Otóż pochodzę ze Skomielnej Czarnej a obecnie mieszkam w Myślenicach i ostatnio zamiast jeździć w odwiedziny do rodziców samochodem, czy busem stawiam na rower. Nie mniej jednak znacznie częściej jeżdżę między Myślenicami a Pcimiem, czy też między Myślenicami a Lubniem. To świetny sposób na odreagowanie i odprężenie się po pracy.

rowerowa 1

W Myślenicach kieruję się na drogę lokalną. Są dwie możliwości:
1. Ulicą Piłsudskiego w stronę Zarabia, a następnie przed mostem nad Rabą skręcam na rondzie w prawo w ulicę Mostową. Są tam oznakowania m.in. na restaurację Grzybek. Zawsze też możecie zapytać przechodniów  Ta droga doprowadzi Was do drogi lokalnej łącząc się z ulicą Daszyńskiego.
2. Z centrum miasta kieruję się cały czas ulicą Daszyńskiego. Prowadzi ona aż po samą Stróżę i łączy się z drogą lokalną wiodącą wzdłuż „Zakopianki”

Drogą lokalną dojedziecie do centrum Stróży, gdzie skręcając w lewo macie również dwie możliwości:
1. Skręcicie od razu w prawo i będziecie już do samego Pcimia podążać drogą lokalną (nie jest ruchliwa i w jedną stronę dla urozmaicenia trasy możecie nią pojechać)
2. Wjedziecie na rondo i zjedziecie na most, którym przekroczycie Rabę. Stamtąd cały czas główną drogą, czerwonym szlakiem rowerowym będziecie kierować się w stronę Pcimia. Początkowo będziecie jechać zwykłą drogą, natomiast jeszcze między Stróża, a Pcimiem pojawi się asfaltowa ścieżka rowerowa, która wiedzie prawie do końca wsi. Nie zapomnijcie jednak w Pcimiu zjechać na most, a raczej kładkę (taka duża czerwona  ) a potem skręcając w lewo kierować się cały czas prosto aż do zjazdu na Jordanów, gdzie należy w obu przypadkach skręcić w prawo.

sciezka1

(ścieżka rowerowa między Pcimiem a Stróżą)

sciezka2

(ścieżka rowerowa w Pcimiu)

Skręt na Skomielną Czarną jest dobrze oznakowany, dzięki reklamie Hotelu Olivia Medical Spa i drogowskazie na Ośrodek Rekolekcyjny Świętego Ojca Pio. Stamtąd aż do Tokarni, w której poza znakiem wskazującym skręt na Maków Podhalański (w prawo) i podobne oznakowania, jedziecie cały czas prosto czerwonym szlakiem rowerowym. Niestety już nie po osobnej wyznaczonej ścieżce, ale główną drogą.

Cała trasa liczy ok. 24 km. Jeśli jednak wybierzecie się pod kościół w Skomielnej Czarnej będzie to ok. 26 km.
Czerwony szlak rowerowy, którym będziecie podążać wiedzie na Koskową Górę z której rozpościera się bajeczny widok na Beskidy, Kalwarię Zebrzydowską i Tatry!

O samej Skomielnej i Bogdanówce już kiedyś wspomniałam zachęcam do kliknięcia tutaj –> KLIK

Drogę powrotną Możecie nieco wydłużyć. Zamiast w Pcimiu skręcać w lewo w kierunku centrum, skręcić w prawo w stronę Lubnia. Tam na rondzie zjechać drugim zjazdem (na Mszanę Dolną) a następnie kawałek dalej w lewo na most by przekroczyć rzekę. Zaraz za mostem jedziemy w lewo i asfaltową drogą wiodącą miedzy osiedlami wzdłuż rzeki jedziemy do samego Pcimia, gdzie ponownie znajdujemy się na ścieżce rowerowej, za plecami mając masyw Szczebla.

sciezka3sciezka4

W Stróży też zamiast kierować się na most, a potem na drogę lokalną możecie skręcić w prawo (droga na sklep KONIK) i wzdłuż rzeki Raby dojedziecie na Zarabie w Myślenicach. Tam jednak tylko niewielki kawałek drogi jedzie się asfaltem. Później zaczyna się polna droga pełna wyboi, dziur, a gdy nie ma suszy pełna też błota  W czasie suszy przyjemnie się jednak tamtędy jedzie, zwłaszcza, że to kolejne urozmaicenie

Jeśli więc w drodze powrotnej zdecydujecie się pojechać przez Lubień wasza trasa będzie wyglądać tak:

rowerowa 2

Mam nadzieję, że choć trochę zachęciłam Was na małą wyprawę rowerową! Pamiętajcie w ciepły czy upalny dzień zabierzcie ze sobą koc i choć na chwilę poleniuchujcie nad rzeką  podziwiając wznoszące się nad Wami beskidzkie masywy.

Do zobaczenia na szlaku!

P.S. Z Myślenic do Skomielnej Czarnej można się dostać jeszcze inaczej… przez góry! Ale o tym innym razem.

2 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s