
Na pograniczu Beskidu Makowskiego Wyspowego jest góra inna niż wszystkie. Artysta z Tokarni – Józef Wrona, który mieszka u jej stóp zamienił ją w plenerową galerię. Urbania Góra, bo o niej mowa to szczyt wznoszący się 674 m n.p.m. i leżący w masywie Zembalowej. Na jej zachodnim stoku znajduje się, składająca się z 14 stacji, Kalwaria Tokarska. Ale te 14 stacji to nie wszystko. Pan Józef Wrona zadbał o to, by turyści i mieszkańcy mogli podziwiać znacznie więcej. Podejście zdobi więc wiele kapliczek, rzeźb. W jednej do dziś w maju śpiewa się majówki.
Jak dotrzeć na Urbanią Górę?
Droga na szczyt zajmie Wam mniej niż godzinę (jeśli zaparkujecie u jej stóp), nawet jeśli idziecie z dziećmi. Ciut dłużej (około kwadransa jeśli pójdziecie spod parkingu pod Urzędem Gminy w Tokarni). Możecie przy okazji zrobić, quest, dzięki któremu jeszcze lepiej odkryjecie uroki góry i sporo dowiecie się o historii powstania tych kapliczek. Pisałam Wam o tym tutaj: Jak zostać poszukiwaczem skarbu? Na Urbaniej Górze to bardzo proste
We wspomnianym wpisie znajdziecie też szczegółowy opis trasy.
Wernisaż w plenerze









To miejsce zauroczy każdego, kto nie tylko szuka pomysłu na spacer w otoczeniu malowniczych krajobrazów, ale i wyciszenia. Urbania Góra, na niektórych mapach podpisywana jako Chobocia Góra zaprasza was na spacer, który jest wernisażem w przyrodzie. Możecie podziwiać nie tylko pejzaże okolicznych wsi, ale i sztukę ludową, w którą pan Józef Wrona włożył serce i duszę, a która stale się powiększa. Przypominam tutaj wpis Urbania Góra – beskidzka wyspa z duszą.
Serdecznie polecam Wam dokument Wojciecha Pęcka i Bartłomieja Dyrcza, których po górze oprowadza sam Józef Wrona przy okazji opowiada, jak zrodził się pomysł rzeźb, kapliczek, groty.
Urbania Góra przez lata przeszła ogromną metamorfozę. Na jej zboczach mieszka moja rodzina i mam to szczęście obserwować metamorfozę, jaką przeszła przez lata. Jako dziecko nie raz byłam też w grotce na majówkach, a jako nastolatka wietrzyłam tu często głowę po szkole.






Coś w tym miejscu takiego jest, że chce się tutaj wracać. Od 2016 roku na Urbaniej Górze startuje akcja Odkryj Beskid Wyspowy, o czym pisałam na łamach Onetu.
Koniecznie dajcie mi znać, czy znacie to miejsce.
Do zobaczenia na szlaku!


2 myśli w temacie “Urbania Góra – szczyt, który stał się plenerową galerią sztuki”