
Ćwilin to drugi, co do wielkości szczyt Beskidu Wyspowego. Ma 1072 m. n.p.m. Na szczyt można wyjść trzema szlakami pieszymi: żółtym z Mszany Dolnej przez Czarny Dział, niebieskim z Jurkowa lub niebieskim z Przełęczy Gruszowiec. Jednak najprostsza trasa na szczyt wiedzie tzw. „drogą różańcową” z Wilczyc. To idealna opcja jeśli wybieracie się na szlak z dziećmi.
Jak dotrzeć na Ćwilin z Wilczyc

W nawigacji: najlepiej wpisać: Droga Różańcowa na Ćwilin. Dojedziecie do miejsca, gdzie jest nieco zniszczona tablica informacyjna o tej drodze i gdzie jest parking. Stąd drogą na której co jakiś czas pojawiają się kapliczki kierujecie się w stronę szczytu. Trasę pokonacie w 1-1,5 godziny może dwie jeśli idą z Wami małe dzieci, które dzielnie maszerują na własnych nogach. Podejścia nie są strome i idzie się bardzo przyjemnie w cieniu lasu.




Na szczycie jest ogromna Polana Michurowa, z której roztacza się bajeczna panorama. Polana to pamiątka po dawnych wypasach owiec i bydła. Latem możecie tu leniuchować zbierając borówki, zimą ogrzać się przy ognisku, bo na szczycie znajdują się dwa miejsca z paleniskiem. Na Polanie Michurowej kapliczka, ołtarz polowy i krzyż milenijny, a także głaz z tabliczką upamiętniającą św. Jana Pawła II.








Legenda związana z Ćwilinem
Na Ćwilinie, jak w całych Karpatach występują procesy osuwiskowe. Największe odnotowane osuwisko na Ćwilinie miało miejsce 15 sierpnia 1927 r. Z osuwiskiem i potokiem Rosłaniec spływającym po wschodniej stronie (od strony Wilczyc) obniżenia pomiędzy Ćwilinem a Małym Ćwilinkiem związana jest legenda. Według niej do ogromnej przepaści, jaka istnieje pod Ćwilinem, rzucił się młodzieniec z rozpaczy spowodowanej zawodem miłosnym. Od tego czasu słychać było w tym miejscu jęki, zgrzytanie zębami. Pewnego razu dziewczyna, która go zdradziła, zbierając borówki znalazła się przypadkowo nad tą głębią i zobaczyła go. Miał zjeżone włosy, a z ust buchał mu płomień. Przestraszona zaczęła uciekać, upiór jednak dopędził ją i wciągnął w przepaść. Od tego czasu przerażające odgłosy ucichły, a otwór przepaści zamknął się.
Ćwilin widziany z Mogielicy

Jak jeszcze można dotrzeć na Ćwilin?
Tutaj znajdziecie opis naszej zimowej przygody na Ćwilinie. Podchodziliśmy wtedy niebieskim szlakiem z Przełęczy Gruszowiec, gdzie obecnie jest spory parking. To najbardziej strome podejście na szczyt: Ćwilin w zimowej odsłonie z Przełęczy Gruszowiec – czas przejścia to ok. godzina
Bardzo fajną opcją na wyprawę z dziećmi jest niebieski szlak z Jurkowa. Czas przejścia to ok 2 godziny. Opisałam go tutaj: Ćwilin – beskidzka wyspa z bajecznym widokiem
Najdłuższą trasą na Ćwilin jest podejście żółtym szlakiem z Mszany Dolnej przez Czarny Dział. Czas przejścia to ok 3 godziny 40 min. To długa, ale bardzo malownicza trasa. Samochód można zaparkować pod kościołem w Mszanie, gdzie jest spory parking i ruszyć najpierw w stronę góry Grunwald ( Góra Grunwald – szybka wycieczka z malowniczymi widokami w Mszanie Dolnej) i szczyt Wsołowa.



Ćwilin to beskidzka wyspa, którą warto odkryć o każdej porze roku. Co więcej, to bardzo popularny szczyt na podziwianie wschodów i zachodów słońca. Zatem jeśli nie macie pomysłu na weekendową wycieczkę, a jeszcze tutaj nie byliście, to dopiszcie sobie Ćwilin do listy.
Do zobaczenia na szlaku!

3 myśli w temacie “Beskid Wyspowy: Ćwilin – najkrótsza trasa na szczyt („droga różańcowa” z Wilczyc)”