To świetne miejsce na rodzinną wycieczkę w Pieninach!

Jeśli lubicie trasy, które zaskakują na każdym kroku, a jednocześnie pozwalają naprawdę odetchnąć od tłumów, to ścieżka przyrodnicza na Górę Wdżar przez Wąwóz Papieski będzie strzałem w dziesiątkę. To jedna z tych wędrówek, które zaczynają się niepozornie, a kończą z uśmiechem i myślą „dlaczego dowiedziałem się o tym miejscu tak późno?”.
Odwiedziliśmy ją jesienią, w niedzielne popołudnie — i nie spotkaliśmy dosłownie nikogo. Cisza, kolorowe liście i skalne ściany, które tworzą klimat jak z zupełnie innego świata.
Kamieniołom, skały i klimat surowej przyrody






Pierwsza część trasy prowadzi przez dawny kamieniołom. Surowe, postrzępione ściany, wyraźne warstwy skał i głębokie szczeliny robią ogromne wrażenie. Miejsce ma niezwykłą atmosferę — niby blisko cywilizacji, ale czujesz się jak w dzikiej, opuszczonej przestrzeni.
Ścieżka poprowadzona jest sprytnie: raz wchodzi się w wąskie przesmyki skalne, raz wspina po schodkach. Dla dzieci to świetna „ścieżka przygód”, a dla dorosłych coś urozmaicającego spokojny spacer.
Wąwóz Papieski – historia w cieniu skał




Wąwóz swoją nazwę zawdzięcza wydarzeniom związanym z młodością Karola Wojtyły. Jest tu symboliczne miejsce pamięci, ale całość nie jest pompatyczna — to raczej kameralna przestrzeń, w której łatwo poczuć spokój. To także fragment dobrze przygotowanej ścieżki edukacyjnej, więc mijamy tablice z ciekawostkami przyrodniczymi i geologicznymi.
Wyjście na Wdżar – niepozorna góra z wielką panoramą







Po wyjściu z wąwozu trasa prowadzi już bardziej klasycznym podejściem. Sam Wdżar nie jest wysoki, ale widoki z jego szczytu potrafią zaskoczyć: jeziora, grzbiety pobliskich pasm górskich, charakterystyczna sylwetka Tatr — wszystko jak na dłoni.
Nam osobiście zaparło dech — i to dosłownie. Góra może i niewielka, ale potrafi obdarować widokiem o jakości znacznie wyższych szczytów.
A może kolejką?
Na Wdżar można też wjechać kolejką krzesełkową — działa cały rok. To dobra opcja dla osób, które chcą skrócić trasę lub po prostu pojechać dla atrakcji. My jednak zgodnie stwierdziliśmy, że jeśli wybierasz się tutaj po raz pierwszy, to przejście przez wąwóz daje nieporównywalnie więcej wrażeń niż sam wjazd.
Dla kogo ta trasa?
- dla rodzin z dziećmi (schodki i skałki to czysta frajda),
- dla osób, które lubią krótkie, ale urozmaicone trasy,
- dla tych, którzy szukają mało uczęszczanych miejsc,
- dla każdego, kto lubi miejsca z nutką historii.



Ścieżka przez Wąwóz Papieski na Górę Wdżar to idealny pomysł na półdniową wycieczkę w okolicach Czorsztyna czy Kluszkowiec. Jest tu wszystko: ciekawa geologia, przyjemna trasa, trochę wspinaczki, miejsce z historią i przepiękne widoki na zakończenie. A to wszystko zaskakująco kameralne, nawet w weekend.
Jeśli chcecie odkrywać mniej oczywiste miejsca — warto dopisać tę trasę do listy.
A jeśli szukacie w tej okolicy noclegu to polecam Wam Przystanek Przylasek – blisko we wszystkie pienińskie atrakcje. Domek okazał się świetną bazą wypadową – blisko nad J. Czorsztyńskie, rzut beretem do Krościeńka nad Dunajcem czy Sromowców Niżnych, skąd można wyjść na Trzy Korony ze Sromowiec Niżnych – malowniczy szlak w sercu Pienin.
W dniu w którym odkryliśmy Wdżar, rano wędrowaliśmy z dziećmi na Sokolicę. Po drodze można także odwiedzić: Wystawa Przyrodnicza w Krościenku nad Dunajcem– mała perełka w Pieninach, warta odwiedzenia.
Pieniny to świetny kierunek o każdej porze roku. Okazuje się, że skrywają miejsca, gdzie nie ma wielkich tłumów.
Do zobaczenia na szlaku!
