
Wiosna to czas, kiedy wiele osób poszukuje polanek z krokusami. Dolina Chochołowska w Tatrach przeżywa wtedy prawdziwe oblężenie. A co, jeśli Wam powiem, że w Gorcach jest takie miejsce, gdzie nie ma tłumów, nawet w weekendy, a są piękne widoki i krokusy? Co więcej, do Orkanówki, bo o niej mowa, można dotrzeć nawet samochodem.
Jak dotrzeć do Orkanówki?

Opcje są dwie. Pierwsza wiedzie zielonym szlakiem z Niedźwiedzia. Pieszo dojdziecie tutaj w godzinę. Da się też tą drogą dojechać samochodem, ale lepszą drogą jest ta, która wiedzie żółtym szlakiem z Koninek. Ma lepszą nawierzchnię. Żółty szlak, to również fajny wybór na spacer z wózkiem. Ten szlak opisałam Wam we wpisie Gorce: Z wizytą w Orkanówce żółtym szlakiem z Koninek.
Wiosna w Orkanówce
W rodzinnym przysiółku Władysława Orkana jest szczególnie pięknie wiosną. Drewniany dom, w którym obecnie jest muzeum na tle gór i łąk skąpanych w fioletowych krokusach wygląda fantastycznie. Szczególnie jeśli dotrzecie tutaj w słoneczny dzień.
















Okolica muzeum oferuje fantastyczne widoki na Beskid Wyspowy i Gorce. Można je podziwiać z tarasu widokowego Orkanówki, ale chyba najpiękniejsze są na wzgórzu nad muzeum.




Polecam Wam to miejsce na krótką wycieczkę. Świetnie sprawdzi się też jaki taki punkt wyjścia na inne gorczańskie szlaki.
Do zobaczenia na szlaku!

Jedna myśl w temacie “Gorce: Orkanówka – muzeum biograficzne Władysława Orkana pełne krokusów”