Ruchoma szopka Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej nie jest jedyną, jaką musisz tutaj zobaczyć.

Od lat w okresie Bożego Narodzenia przyciąga uwagę pielgrzymów do Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego. Ruchoma szopka w Kalwarii Zebrzydowskiej to jedna z największych i najpiękniejszych w Polsce. Ale nie jest jedyną wartą uwagi w tej okolicy. Innej „strzegą” papugi. Jakie jeszcze warto zobaczyć w tej okolicy?

Jak dotrzeć do Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej

Jeśli wybieracie się tutaj z Krakowa, to samochodem dojedziecie w około godzinę. Kalwaria Zebrzydowska oddalona jest od stolicy małopolski o ok.40 km i dotrzeć tutaj można też pociągiem (ok. godzinę) lub busem. Jeśli wybieracie samochód to od razu dodam, że pod sanktuarium jest sporo miejsc parkingowych i jeszcze nigdy (poza dniami w których są tutaj duże uroczystości np. długi sierpniowy weekend) nie miałam większych trudności żeby tutaj zaparkować. Z ciekawostek dodam, że oczywiście można tutaj też dotrzeć pieszo, co ja kilkukrotnie poczyniłam, wędrując z Koksowej Góry.

Ruchoma szopa w bazylice Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej

Ta szopka to około 150 elementów w tym aż jedna trzecia z nich, to elementy ruchome. Ma 8 metrów wysokości i 11 metrów szerokości, a podest na którym stoi ma tyle co niejedna kawalerka w Krakowie – 30 m2! Te liczby robią wrażenie, a na żywo jeszcze większe!

Szopka znajduje się po lewo od ołtarza głównego bazyliki. Pięknie odwzorowuje Betlejem jak co roku, ale i co roku pojawiają się tu jakieś nowe elementy. Gdy się zaczynacie przyglądać widzicie zwykły dzień z życia miasteczka: ktoś łowi ryby, ktoś szyje, inny wiesza pranie, jeszcze ktoś jest na targu. A jednak w centralnym miejscu z przodu mamy większą szopkę z nowonarodzonym Jezusem. Żeby wszystkiemu się przyjrzeć trzeba poświęcić trochę czasu.

Kiedy można podziwiać ruchomą szopkę w Kalwarii Zebrzydowskiej? Można ją obejrzeć codziennie w okresie: 25 grudnia do końca stycznia.  Szopka uruchamiana jest w czasie, kiedy w bazylice nie ma Mszy św. Zdecydowanie polecam Wam w miarę możliwości wizytę w sanktuarium w tygodniu. W weekend jest tutaj sporo ludzi, co utrudni podziwianie szopki.

Rozkład mszy:

  • Niedziele i święta: 06.00, 07.00, 09.00, 11.00, 13.00, 15.00, 17.00, 19.00.
  • Dni powszednie: 06.00, 07.00, 08.00, 09.00, 12.00, 17.00*, 19.00

Sama bazylika też mocno Was oczaruje. Freski, zdobienia, a przede wszystkim wizerunek Matki Boskiej Kalwaryjskiej (ołtarz w nawie po lewo od głównego ołtarza) przyciąga tutaj rzesze pielgrzymów i turystów.

Duża szopka figuralna w Sanktuarium Maryjno-Pasyjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej

Jeśli jesteście w klasztorze, o na jego dziecińcu znajdziecie klasyczną dużą szopkę figuralną. My byliśmy tutaj w tygodniu, więc kolejki to zdjęcia i objerzenia jej nie było, ale w weekend ponoć swoje trzeba odczekać. Oprócz Świętej rodziny są tutaj trzej królowie, zwierzęta w tym wielbłąd, na którym dziecko może usiąść.

Na dziecińcu jest też kawiarnia (tu też jest mała szopka) i restauracja. Obie mają smaczne jedzenie i bardzo przystępne ceny. Jest również toaleta – płatna 2zł/os.

Jeśli tutaj już przyjeżdżacie, to polecam Wam tez spacer nad wzniesienie zwane Golgotą tuż nad klasztorem. Jest tam Kościół Ukrzyżowania. Jeśli chcecie pospacerować po okolicy, to zamieszczam plan dróżek:

Urzekająca szopka w kościele Grobu Matki Bożej w Brodach.

Kto choć raz spacerował po kalwaryjskich dróżkach wie, że w „polskiej Jerozolimie” nie brakuje miejsc, które budzą zachwyt. Będąc w Kalwarii postanowiłam pokazać dzieciom „Most Anielski” (który zdobią rzeźby archaniołów: Michała, Gabriela, Rafała i Anioła Stróża) i kościół Grobu Matki Bożej w Brodach. W tym drugim bardzo mile się zaskoczyliśmy, bo zobaczyliśmy piękną szopkę w stylistyce tej z bazyliki, którą „strzegły”, bo były w klatce obok – papugi.

Sama świątynia będąca to miejsce, które zdecydowanie musicie zobaczyć, gdy jesteście w okolicy. To architektoniczna i kulturalna perełka. Nie możecie jej przegapić. Z ciekawostek, tutaj na ofiarę możecie zapłacić w dowolnym momencie przez terminal przy wejściu. Obok kościoła jest parking. Możecie pozostawić auto i pieszo udać się na spacer po dróżkach.

Przy okazji wycieczki do Kalwarii Zebrzydowskiej można odwiedzić Lanckoronę i z ryneczku udać się na spacer pod Zamek (nadal jest w trakcie renowacji). Wiąże się z nim ciekawa legenda: Beskidzkie Legendy. O Diabelskim Kamieniu pod Lanckorońską Górą.

Znacie te okolice? Jeśli nie to koniecznie je odkryjcie, a jeśli znacie, to warto tu macie kilka powodów, by wrócić tutaj szczególnie teraz w okresie świątecznym!

Do zobaczenia na szlaku!


3 myśli w temacie “Ruchoma szopka Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej nie jest jedyną, jaką musisz tutaj zobaczyć.

Dodaj komentarz