Kasina Wielka na jeden dzień – rodzinna przygoda na Śnieżnicy z widokiem, muzeum, wyciągiem i świetnym placem zabaw

Czasem nie trzeba ruszać w góry na kilka dni, by złapać oddech. Kasina Wielka to propozycja idealna na jednodniowy rodzinny wypad – bez forsowania, z porcją zieleni, dziecięcej radości, widoków i lodów na tarasie. W dodatku około godzinę drogi z Krakowa. Jeśli lubisz połączenie pięknych widoków, lenistwa na polanie, lekkiego trekkingu i muzealnych ciekawostek, a Twoje dzieci chcą się pobawić na nietypowym placu zabaw, to ten pomysł na wycieczkę jest dla Ciebie.

Startujemy z Kasina Ski – ale tym razem bez nart i bez rowerów!

Choć miejsce znane jest głównie z zimowego szusowania i letnich tras rowerowych, dziś robimy coś innego. Po zaparkowaniu tuż przy stacji narciarskiej ruszamy koleją krzesełkową – dzieci są zachwycone już na starcie! Sześć minut jazdy przez las, a wokół tylko świerki, cisza i śpiew ptaków. Za naszą czwórkę (2 dorosłych i 2 dzieci – 7 i 3 lata) zapłaciłam za bilety 100 zł w obie strony.

Szczegółowy cennik dotyczący biletów turystycznych znajdziecie tutaj: https://kasinaski.pl/cennik-biletow-turystycznych/. A jeśli wybieracie się tutaj głównie ze względu na Moped Retro Muzeum to zerknijcie na cennik o tutaj: https://mopedretro.pl/cennik/


Krótki trekking na Śnieżnicę – 1007 m n.p.m.

Po wjechaniu kolejką linową na górną stację Kasina Ski, warto wybrać się na lekki spacer szlakiem w kierunku szczytu Śnieżnicy. To krótka i bardzo przyjemna trasa – idealna nawet dla rodzin z dziećmi.

🔹 Szlak (niebieski łączy się z zielonym) prowadzi przez bukowy las, w którym panuje przyjemny chłód i spokój, a po ok. 30–40 minutach spaceru dotrzecie do samego szczytu – jednego z klasyków Beskidu Wyspowego. Ten szlak świetnie sprawdzi się na upalne letnie dni. Łatwo go przejść również zimą.

🔹Spod tabliczki z nazwą szczytu nie zapomnijcie odbić na Polanę Widokową. Wiele osób o tym zapomina (sama skierowałam tam wycieczkę). Panorama jaka się z niej roztacza jest bajkowa, a gdy warunki dopisują można tu spotkać spadochroniarzy!

🔹Jeśli macie ochotę na tym niewielkim terenie możecie zrobić pętlę i zamiast wracać od razu tą samą trasą do górnej stacji kolejki wybrać niebieski szlak, a potem odbić na zielony i przy okzaji odwiedzić świetne miejsce, gdzie można dobrze i smacznie zjeść, zobaczyć urokliwą kaplicę i kupić pamiątki.


🔹 Mówię o wizycie w Młodzieżowym Ośrodku Rekolekcyjnym „Śnieżnica” przy którym stoi kapliczka Matki Bożej Królowej Gór.

Warto wiedzieć:
👉 To miejsce można także odwiedzić – dostępna jest kaplica z pięknym drewnianym wnętrzem,
👉 na miejscu można spróbować regionalnych potraw zagórzańskich (polecam Wam szczególnie pierogi z suszoną śliwką),
👉 można tutaj kupić lokalne pamiątki, przewodniki oraz rękodzieło związane z kulturą Zagórzańskich Dziedzin – projektu promującego dziedzictwo tej części Małopolski.
To świetna okazja, by połączyć przyrodę z odrobiną lokalnego klimatu i historii.

🎒 Cała trasa (tam i z powrotem) z górnej stacji kolejki zajmie ok. 1,30 a może dwie jeśli zdecydujecie się na dłuższe lenistwo lub jedzenie w Ośrodku na Śnieżnicy godziny.


Muzeum Mopedów – hit nie tylko dla dzieci

Po zejściu z góry warto zajrzeć do nietypowego miejsca – Muzeum Mopedów i Motorowerów. Znajduje się tuż przy stacji dolnej. Dzieci chłoną stare motocykle jak bajkowe postacie, a dorośli przypominają sobie Wigry 3 i Komara dziadka.

W zbiorach: Simsony, Romety, Jawy i inne klasyki, zebrane z ogromnym sercem. Warto poświęcić chwilę – to tylko kilka kroków, a daje sporo radości. W muzeum także jest możliwość wypicia kawy, zjedzenia deseru czy kupienia pamiątki.


Taras, kawa i lody z widokiem

Kawę polecam jednak wypić na tarasie widokowym. Serwują tu także lody, dania z grilla. Taras widokowy to miejsce, z którego nie chce się ruszać. W tle muzyka, przed oczami zieleń, a w ręku – coś pysznego. Jeśli pogoda dopisze, można tu spędzić naprawdę długą chwilę. To moment wytchnienia – bez pośpiechu, bez planu. Przy okazji można nie tylko podziwiać okolicę, ale także poczynania rowerzystów na trasie KasinaSki.


A dzieci? Na plac zabaw!

Najlepszą „nagrodą” dla moich dzieci po tym spacerze była wizyta na placu zabaw. Znajduje się on po prawo od dolnej stacji, obok jest też mały pump track i dolna karczma, gdzie serwują równie smaczne jedzenie. Ten plac zabaw jest świetny bo cała konstrukcja przypomina pociąg. Są zjeżdżalnie, huśtawki i sporo miejsca do biegania. Dzieciaki będą się tutaj wspinać, pokonywać schodki, różne konstrukcje, zjeżdżać na zjeżdżalni, czy bawić w piaskownicy, a Wy możecie podziwiać okolicę i patrząc w kierunku Lubogoszczy planować kolejną wyprawę. Jeśli maluchy mają jeszcze siły, można zostać i dłużej.


Warto zobaczyć: zabytkowy kościół św. Marii Magdaleny w Kasinie Wielkiej

Planując jednodniową wycieczkę do Kasiny Wielkiej, warto zajrzeć również do drewnianego kościoła św. Marii Magdaleny – jednego z ciekawszych przykładów sakralnej architektury Małopolski. Dodam od razu, że w każdy ostatni weekend miesiąca między kwietniem a wrześniem o 14:00 odbywa się tutaj Zagórzańska Msza św. Nie brakuje wtedy góralskich dźwięków i możliwości zakupu produktów sygnowanych marką Zagórzańskie Dziedziny.

Świątynia pochodzi z przełomu XIX i XX wieku (1895–1908) i zachwyca swoją sylwetką, drewnianym detalem i stylowym wnętrzem. Znajduje się tuż przy głównej drodze, więc można ją łatwo odwiedzić przy okazji przejazdu – np. w drodze do dolnej stacji kolejki.

To piękny przykład połączenia tradycyjnego budownictwa z wpływami neogotyckimi, wpisany na Szlak Architektury Drewnianej w Małopolsce. Warto choć na chwilę się zatrzymać, by poczuć ducha miejsca i zobaczyć, jak wyglądały wiejskie świątynie z epoki, gdy do Kasiny przyjeżdżały pierwsze pociągi.

Jeśli planujecie wyjazd w ostatni weekend miesiąca między kwietniem a wrześniem, warto połączyć aktywność z udziałem w Zagórzańskiej Mszy św. Celebrowana jest co miesiąc w każdą ostatnią niedzielę o godz. 14:00.


Podsumowanie

Kasina Wielka to propozycja dla tych, którzy chcą odpocząć blisko natury, ale bez wielkiego wysiłku. Idealna dla rodzin z dziećmi: bezpieczna, zielona, pełna atrakcji. A do tego – nie trzeba nocować ani planować z wyprzedzeniem. Po prostu pakujesz plecak, jedziesz i… odpoczywasz. Gdybyście jednak zanocować chcieli, to chociażby pod wyciągiem są apartamenty w starej stacji kolejowej. Klimat świetny. Kiedyś przed laty mieliśmy przyjemność tutaj gościć.

W okolicy polecam Wam również kilka lekkich trekkingowo miejsc z pięknym widokiem: Zagórzańskie Dziedziny – mało popularne miejsca, które zachwycają panoramą a tutaj moje TOP miejsca w Beskidzie Wyspowym na wycieczkę z dziećmi: Beskid Wyspowy – odkryj 5 najlepszych szczytów na rodzinne wyprawy z pięknym widokiem.

Jeśli skorzystałeś z jakiejś z moich propozycji odezwij się! A tutaj możesz mi na przykład postawić wirtualną kawę: https://buycoffee.to/odkrywajacbeskidy

Do zobaczenia na szlaku!


Dodaj komentarz