
Na pograniczu Gorców i Beskidu Wyspowego, Tuż pod szczytem Myszycy, przy żółtym szlaku z Lubomerza na Jasień jest malownicza Nowa Polana, z której nie tylko roztacza się malownicza panorama, ale którą wzbogacono monidłem do zdjęć. To miejsce idealne na rodzinny wypad w góry, oddalone ok. 60 km od Krakowa.
Myszyca i Nowa Polana – jak szybko tutaj dotrzeć?
Pierwsza opcja: to wyjście z Lubomierza żółtym szlakiem w kierunku Jasienia. Dojdziecie tutaj w około 40 min a trasa nie jest bardzo wymagająca. To około 1,6 km bez stromych podejść. Szlak łagodnie się pnie do góry. (Jeśli idziecie z małymi dziećmi, ten czas zapewne się wydłuży).
Druga opcja: na tę zdecydowaliśmy się tym razem to start z Przełęczy Przysłopek i kierowanie się żółtym szlakiem w stronę Lubomierza. Szlak jest bardzo przyjemny. Nie ma tu bardzo stromych podejść, jest piękny las i trasa idealna na lekką wędrówkę, ale i na wycieczkę z dziećmi. Już na starcie mamy piękny widok. Tutaj zaznaczę od razu, że mapy pookazują parking na przełęczy, ale w tym miejscu jest tabliczka z napisem teren prywatny, zakaz parkowania. Kilkadziesiąt metrów dalej jest malutki prywatny parking za 10 zł/cały dzień. Opłatę zostawia się w wyznaczonym pojemniku. Na tę opcję się zdecydowaliśmy, bo z zasady nie niszczymy prywatnych trawników.



Jeśli jesteście w okolicy łakniecie pięknych widoków, ale nie macie czasu na wędrówkę, to już sam przyjazd na Przełęcz Przysłopek dostarczy Wam pięknych panoram i wrażeń.








Jeśli macie czas na dłuższą wędrówkę, koniecznie zajrzyjcie na Jasień i sąsiadującą z nią Kutrzycę, z której roztaczają się o takie zjawiskowe panoramy:



Nowa Polana i Myszyca.
Na Nową Polanę dojdziecie w około 30 min, chyba że towarzyszy Wam maluszek, który sam pokonuje większość drogi, to liczcie śmiało godzinę.






Te tereny to pogranicze Beskid Wyspowego i Gorców. To tutaj za sprawą Zagórzańskich Dziedzin stanęło „monidło do zdjęć – inspirowane zagórzańską parzenicą, zaprojektowane przez naszą dziedzinną artystkę, Józefę Potaczek, a wykonane przez zagórzańskiego mistrza kowalstwa artystycznego – Jakuba Kotarbę„. Możecie sobie tutaj odpocząć i zrobić piękne zdjęcie z widokiem na Gorce. To teren prywatny i jest monitorowany, zatem apel by po pikniku pamiętać o zostawieniu terenu w takim stanie jakim go zastaliście ( zresztą jak zawsze – swoje śmieci zabierz ze sobą)!








Zaraz za tą piękną ramką do zdjęć, możecie wejść do lasu i wydeptaną ścieżką dojdziecie (bez szlaku) do szczytu Myszycy, gdzie znajduje się tabliczka. Dalej ścieżką podążacie w kierunku Przełęczy Przysłopek (równolegle do żółtego szlaku) aż jak zaznaczyłam na powyższej mapie odbijecie lekko w lewo i wrócicie do szlaku. Powrót zajmie Wam mniej więcej tyle samo czasu.



To propozycja na krótką wycieczkę z pięknym widokiem niewiele ponad godzinę jazdy samochodem z Krakowa. Możecie tutaj dotrzeć o każdej porze roku. Zimą warto zabrać sanki.
Znasz to miejsce? Daj mi znać!
Do zobaczenia na szlaku!

2 myśli w temacie “Beskid Wyspowy: Myszyca z Przełęczy Przysłopek. Malownicze miejsce w Zagórzańskich Dziedzinach”